Domy zorientowane na wnętrze

Słowem wstępu

W związku z tym, że od ponad 20 lat projektowanie było i mimo pewnych rozczarowań nadal jest moją pasją wolne chwile spędzałem często na projektowaniu treningowym. Przez ten czas dysk zapełnił się wieloma projektami ale co ważniejsze wynikającymi z tego faktu spostrzeżeniami. Postaram się, w miarę swoich umiejętności pisarskich przybliżyć zagadnienia, które mogą być przydatne podczas wstępnych decyzji związanych z budową domu, zakupu mieszkania.

Długo wahałem się czy prowadzić bloga w formie konfrontacyjnej, tzn. czy prowadzić go w formie mentorskiej wytykając błędy w tym co obserwuję w codziennej pracy, ostatecznie wybrałem formę edukacyjną. Myślę, że mimo iż nie posiadam wyksztalcenia architektonicznego (odpuściłem sobie studia po 3 roku, typowe budownictwo okazało się zbyt nudne) ponad 400 projektowe doświadczenie, pozwala mi na zabranie głosu w tej kwestii.

Może się wydawać, że tematów do poruszenia jest nieskończenie wiele, a blog rozrośnie się do niezliczonych wątków. Jednak chcę „wsadzić kij w mrowisko” i zawrócić Wisłę kijem, dlatego postaram się udowodnić, że przy budowie domu naprawdę kluczowe są tylko dwie kwestie, a reszta działań jest ich naturalnym następstwem. W mojej ocenie prawidłowe rozpoznanie tych dwóch punktów automatycznie rozwiązuje dylematy dziesiątek innych.

Czasy są, jakie są, a sama merytoryczna wiedza często nie wystarcza, dlatego do tego krótkiego wpisu dołączam szybko przygotowaną wizualizację domu. Posłuży mi ona do zobrazowania mojego toku myślenia podczas projektowania.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *